Strona Domowa Rodziny Mniszek Tchorznickich

Godzimir Nałecz Małachowski

Kurier Lwowski - rok 1886 nr 203 strona 4 (25.07)

Wygnańcy z Prus

Dnia 22 bm. w wielkiej sali ratuszowej pod przewodnictwem prezydenta miasta pana Wacława Dąbrowskiego zawiązał się komitet obywatelski dla objęcia opieki nad wydalonymi z Prus Polakami. W skład komitetu weszli pp. Augustynowicz Bolesław , Aleksandrowicz Adolf, Breyer, prezydent Dąbrowski, dr. Gross Piotr, Gołąb Andrzej, Langie Tadeusz, dr. Małachowski Godzimir, Niemczynowski Stanisław, dr. Roszkowski Gustaw, dr. Rutowski Tadeusz, książę Sapieha Adam, dr. Skalkowski Tadeusz, dr. Wereszczyński, dyrektor Wrotnowski, dyrektor Wiktor, poseł Wierzbicki Ludwik, ks. prałat Zabłocki, dyr. Zima.

Zebrani jednomyślnością głosów wybrali: Przewodniczącym komitetu: księcia Adama Sapiehę, zastępcą przewodniczącego prezydenta miasta p. Wacława Dąbrowskiego; sekretarzem dra G. Roszkowskiego, profesora uniwersytetu i dra G. Małachowskiego. adwokata.

Po takiem ukonstytuowaniu się, komitet uchwalił na wczorajszem posiedzeniu:
1) uwiadomić kom itet krakowski o nowem za wiązaniu się;
2 ) zaprosić do nowego grena wielu jeszcze wybitnych obywateli naszego miasta;
3) wezwać wszystkich marszałków rad powiatowych, tudzież burmistrzów do zawiązywania w miejscach ich urzędowania, komitetów opieki nad wydalonymi z Prus Polakami;
4) nadsyłano dobrowolne ofiary pieniężne na cele komitetu składać w kasie banku kraj.;
5) do przyjmowania korespondencyj do komitetu lwowskiego upoważnić dra G. Roszkowskiego;
6 ) upraszać komitet krakowski aby do Lwowa nie przysyłał nikogo z wydalonych z Prus dopóki nie otrzyma wiadomości z komitetu lwowskiego, iż jest zapewnionem dla niego stosowne zajęcie.

Kurier Lwowski - rok 1886 nr 356 strona 3 (25.12)

Wykaz datków dobroczynnych, złożonych w komisarjacie II. dzielnicy dła ubogich miasta Lwowa, tytułem datków noworocznych: Alojzy Bocheński złr 10, dr. Godzimir Małachowski 2, Otton H ansner 2, Emilja Tustanow ska 2, Gabrjela Świejkowska 2, hr. Helena Mier 2, Zygmunt Richtm an 5, Zygmunt br. Romaszkan 1, dr. Piotr Krzeczunowicz 2, dr. Tadeuss Skałkowski 2, hr. Alfred Potocki 10, Wohlfeld i Klarfeld 2, dr. Maurycy Jekeles 2, dr. Aleksander Rogaski 2, ...

Kurier Lwowski - rok 1886 nr 36 strona 4 (05.02)

Zakład zastawniczy

Wczoraj o godzinie 10-ej przed południem zebrało się w sądzie krajowym kilkudziesięciu wierzycieli upadłego zakładu zastawniczego i kredytowego celem wyboru zarządcy masy i wydziału wierzycieli.
...

Wybrani zostali prawie jednomyślnie: zarządcą masy adwokat dr. Aleksander Pomianowski, zastępcą adwokat dr. Godzimir Małachowski, do wydziału pp. Ludwik Gajewski, ks. dr. Delkiewicz, Władysław Czarnomski, Józef Greliński i Antoni Rybolycki, a zastępcami wydziałowych pp. Karol Suchorowski i Jan Piotrowski.

Kurier Lwowski - rok 1886 nr 78 strona 1 (19.03)

Wzorowa instytucja.

Galicyjska kasa oszczędności powstała w roku 1843 za sprawą stanów krajowych, zgromadzonych w roku 1842. Założycielami jej byli ci przyjaciele ludzkości, którzy w pierwszej epoce rozpoczęcia czynności zakładu na pokrycie kosztów administracyjnych, tudzież strat złożyli pewien fundusz i zrzekli się zwrotu swych składek lub zysku z tego zakładu. Założyciele ci na zgromadzeniu w roku 1843 odbytem wybrali: siebie 50 członków, którzy pod nazwą „Wielkiego Wydziału" objęli ster zakładu a Wydział ten stanowiący wraz z następnie wybranemi członkami towarzystwa kasy oszczędności zawiaduje zakładem. Celem galicyjskiej kasy oszczędności jest: podać sposobność każdemu a szczególnie mniej zamożnym bezpiecznego przechowania, procentowania i stopniowego pomnażania oszczędzonego grosza i tym sposobem pobudzać do pracowitości i oszczędności.
Godłem zakładu jest mrówka z napisem: „Pracuj i oszczędzaj".

...

Przebieg wczorajszego walnego zgromadzenia był następujący:
Przewodniczący hr. Russocki skonstatował, że zakład rozwija się ciągle, a rok ubiegły pomimo kryzis ekonomicznej wykazuje normalne stosunki i wyraził za to uznanie dyrekcji, która postępowała prawidłowo i oględnie. Uczczono pamięć zmarłego dyrektora śp. Tarnawieckiego, jako też zmarłych członków ś. p. hr. Miera, dra Gnoińskiego i Procińskiego.
Następnie zdał sprawę dyrektor Zima, przedstawił zamknięcie rachunków' za r. 1885 i wnioski względem podziału czystego zysku. Sprawozdanie przyjęto do wiadomości bez dyskusji, a wnioski wyżej podane uchwalono jednomyślnie. P. Zima dodał, że dyrekcja nie przedstawiła wniosku na zasilenie funduszu emerytalnego, ponieważ stan funduszu jest taki, iż czyni zadość wszelkim potrzebom. Fundusz ten wynosi 275.261 zł. 82 ct., odsetki wynoszą 14.410 zł. a pensje i zapomogi tylko 6850 zł. 66 ct., tak, że pozostaje jeszcze przewyżka 7559 zł. 34 ct.
Fundacja pamiątkowa z uchwalonemi wczoraj 95.000 zł. wynosi obecnie 284.460 zł., z końcem b. r. dojdzie więc do 300.000 zł Fundusz uchwalony zeszłego roku do dyspozycji dyrekcji, nie został wyczerpany, z uchwalonych 4000 zł. wydano tylko 2500 zł.
P. Zima wnosi, ażeby z tej kwoty pozostawiono 500 zł. na nieprzewidziane wydatki do dyspozycji dyrekcji, a 1000 zł., uchwalono dla tow. gimnastycznego „Sokół" z specjalnem przeznaczeniem na dokończenie budowy gmachu „Sokoła". Przyjęto ten wniosek z tym dodatkiem, że z powyższych 500 zł. otrzymać ma 300 zł. rodzina ś. p. Szulakiewicza, b. urzędnika kasy oszczędności.
Ze sprawozdania syndyka dr. Małego wynika, iż objął w roku 1884 niezałatwionych spraw sądowych 26. w roku 1885 przybyło 41, razem więc było 67, z których uregulowano 39 spraw, tak, że na ten rok pozostaje tylko 28 spraw, a to 14 hipotecznych (realności miejskich), 6 hipotecznych (ziemskich) a 8 spraw wekslowych.
P. dr. Czajkowski Jan i prof. Małecki zdali sprawę w imieniu komisji rewizyjnej Wydziału i towarzystwa z odbytej rewizji, znaleziono wszystko w porządku, rachunki zgodnie z bilansem.
Na wniosek p. Grossa udzielono dyrekcji abiolutorjum za rok 1885. Do komisji rewizyjnej na rok 1886 wybrani zostali ponownie pp. Piotr Gross, Jakób Wiktor i Wacław Dąbrowski.
W miejsce ś. p. Tarnawieckiego zaproponowała dyrekcja wspólnie z wydziałem na naczelnego dyrektora terno: l-o loco dra Emanuela Roińskiego, 2-o loco Aleksandra Jasińskiego, 3-o loco Juljana Szemelowskiego. Walne zgromadzenie wybrało 25 głosami na 36 głosujących dra Roińskiego, który dziękując za wybór, przyrzekł działać według możności dla dobra zakładu.
W miejsce członka dyrekcji, opróżnione skutkiem rezygnacji radcy p. Józefa Madejewskiego, przeniesionego do Wiednia, zaproponowała dyrekcja terno: l-o loco dra Adama Hoiwatka, 2-go loco dra Godzimira Małachowskiego, 3-o loco Maurycego Hoffmana. Na 34 głosujących otrzymał dr. Ilonath 15 gł., dr. Małachowski 13 gł. a p. Hoffman 6 gł. Przy ściślejszym wyborze otrzymał dr. Małachowski 21 głosów.
Repartycję kwoty 7.000 zł. na subwencje, uchwalono na wniosek p. dra Zajączkowskiego podczas wniosków komisji zgodnie z wnioskami dyrekcji (patrz kronika).

Kurier Lwowski - rok 1886 nr 105 strona 5 (15.04)

Wieczornica „ Lutni“

Wypadła wczoraj świetnie. Sala kasyna miejskiego była przepełnioną O godzinie 8ej przybyła pani Kochańska witana serdecznie przez dyrektora „Lutni" i wydział. Znakomitej śpiewaczce ofiarowano dwa piękne bukiety. Pani Kochańska była zachwyconą przyjęciem, koncert podobał się jej bardzo. Dopiero po godzinie 9ej opuściła salę żegnana rzęsistemi oklaskami.

Skutkiem nalegań pani Kochańskiej komitet Towarzystwa muzycznego zaniechał urządzenia rautu i bankietu na uczczenie śpiewaczki.

Jedno z pism miejscowych donosiło wczoraj, że pani Kochańska wystąpi jeszcze dwa razy w teatrze. Wiadomość ta jest mylną i jak nas wczoraj diwa zapewniła wystąpi ona we czwartek po raz ostatni w teatrze w „Cyruliku", a w niedzielę w koncercie, poczem wyjeżdża w poniedziałek do Drezna.

Na jesień zaproszona została pani Kochańska na szereg gościnnych występów w nadwornej operze wiedeńskiej.

Wieczór spędziła pani Kochańska na raucie danym przez państwo Ziembickich ku jej uczczeniu. Licznie zgromadzone świetne towarzystwo miało sposobność podziwiania naszej niezrównanej diwy, która trzema pieśniami Rubinsteina, Forstera i Hartmana oczarowała wszystkich. Prócz tego śpiewała duet Rossiniego z panią domu znaną w towarzystwie ze ślicznego głosu i pięknego talentu muzycznego. Nadto pani Ziembicka śpiewała pieśni Brahmsa i Szuberta a pan Tchorznicki odegrał świetnie dwa ustępy ze „Sylwji" Delibes’a.

W gronie zebranych gości widzieliśmy najwybitniejsze osobistości naszego miasta, pp. Namiestnikowstwo, ks. Thurn - Taksis, hr. Skarbków, Pietruskich, Rodakowskich, hr. Łubieńskich. Bylickick, Brajerów, Nikorowiczów, Obertyńskich, Kniaziołuckich oraz członka Wydziału krajowego dr. Hoszarda, dr. Biesiadeckiego, Opolskiego, Merczyńskiego, Małachowskiego i wielu innych.

Przy nader uprzejmem przyjęciu gospodarstwa raut wypadł świetnie i przeciągnął się do godziny pierwszej.

Kurier Lwowski - rok 1886 nr 255 strona 1 (14.09)

Galicyjskie Towarzystwo leśne.

Wczoraj odbywały się dalej obrady leśników w sali ratuszowej. Przedtem w gmachu jeszcze szkoły leśniczej zebrali się uczestnicy zjazdu, aby wręczyć prof. Strzeleckiemu adres z podpisami leśników całej Galicji. Przytem wyrażono dobitnie niezadowolenie z powodu, że namiestnictwo nie przyjęło prof. Strzeleckiego do składu komisji dla egzaminów rządowych.

Zebraniu w sali ratuszowej przewodniczył prof. Strzelecki. Rezultat wyborów do wydziału jest następujący: Pp.: Roman hr. Potocki, jako przewodniczący, prof. Strzelecki jako pierwszy, a. p. dyr. Glanz jako drugi wiceprezes.

Członkami wydziału zostali: Dr. Małachowski, Schupp, Makarewicz, Hołowkiewicz, Tyniecki, Rosenberg, Szellenberg i Lettner, wybrani na 3 lata, zaś p. Hirsch na rok jeden w miejsce śp. Weigla. Hr. Roman Potocki podziękował telegraficznie za wybranie go prezesem, p. Bedo zaś, zarządca leśnictwa rządowego we Węgrzech, za nominację na członka honorowego.

Przystąpiono do porządku dziennego. P. Lettner miał odczyt „O lotnych piaskach w Galicji“, poczem postawił dwa wnioski:
1. Szanowny Wydział raczy poprzeć prośbę u dotyczących władz autonomicznych o dalsze subwencjonowanie robót około zalesienia piasków lotnych w trzech dalszych okręgach.
2. Poprzeć prośbę o utworzenie posad leśników powiatowych.
Oba wnioski przyjęto jednogłośnie

...

Kurier Lwowski - rok 1886 nr 333 strona 3 (02.12)

Galicyjskie Towarzystwo muzyczne.

Otrzymujemy następujące pismo:

„Wymierzony przeciw galicyjskiemu Towarzystwu muzycznemu, artykulik Kurjera Lwowskiego, umieszczony w nr. 330 zawiera same fałszywe fakta i daty i świadczy wymownie o złej woli autora. Kapelmistrz opery p. Jarecki jest już od lat kilku kapelmistrzem katedralnym i jako taki ma jedynie prawo i obowiązek urządzania muzyki w kościele katedralnym. Nie potrzebował zatem nikt upraszać pana Jareckiego o wykonanie muzyki w dnin 25. z. m., ani też motywować potrzeby proszenia go o to, brakiem sił odpowiednich w Towarzystwie muzycznem. Ani do samoistnego wykonania jakiejś mszy w dniu owym, ani do współudziału w urządzonej przez p. Jareckiego muzyce, nikt Towarzystwa muzycznego nie wzywał. Że zaś chór Towarzystwa muzycznego przygotowuje się w tej chwili do trzech obowiązkowych, w pierwszej połowie grudnia odbyć się mających występów, przeto nic dziwnego, iż dyrygent koncertów nie ubiegał się z własnej inicjatywy o pozwolenie śpiewania w katedrze w dniu 25. z. m. Dziwną jest tu jedynie gorliwość autora w przypominaniu Towarzystwu muzycznemu obowiązków wdzęczności, za pobierane z funduszów krajowych 3000 złr. subwencji, które będąc wyraźnie przeznaczone na szkołę, nie mogą być używane na pomnażanie liczby kosztownych produkcyj Towarzystwa.

Już w zeszłym roku dał p. Gall należytą odprawę anonimowemu rozsiewaczowi fałszywych wieści o Towarzystwie muzycznem. Oświadczył się wówczas także z gotowością odpowiadania na zarzuty, czynione Towarzystwu muzycznemu, byleby autor zechciał podpisać się pełnem imieniem i nazwiskiem. Chociaż pan ten nie uczynił zadość słusznemu żądaniu p. Galla, znane jednak już jest dzisiaj jego nazwisko i powody, które każą mu rzucać oszczercze pociski na Towarzystwo muzyczne, nieomieszkamy też przy najbliższej sposobności wymienić je i oddać pod sąd opinji publicznej. Anonimowy autor artykułu twierdzi, iż Towarzystwo muzyczne upada, gdyż nie ma nawet sił potrzebnych do śpiewu kościelnego. Tymczasem chór Towarzystwa muzycznego składa się w tym roku z przeszło 60 osób, szkoła rozwinęła się do niebywałych romiarów a koncerty i wieczorki cieszą się ogólnem uznaniem.

Z wydziału Towarzystwa muzycznego.
Dr. Jan Czaykoicski, prezes Towarzystwa muzycznego. Dr. Aleksander Tchorznicki. Damian Czajkowski. Dr. Godzimir Małachowski. Henryk Jarecki. Jan Gall

Kurier Lwowski - rok 1887 dodatek do nr 74 strona 2 (14.03)

Towarzystwo zaliczkowe we Lwowie

Wczoraj popołudniu odbyło się Walne Zgromadzenie członków Tow. zaliczkowego. Z sprawozdania dyrekcji Towarzystwa z czynności za rok 1886, przytaczamy najważniejsze ustępy i pozycje, świadczące o rozwoju pomyślnym tej instytucji, pomimo bardzo przygnębiających warunków ekonomicznych, które w całym kraju wszystkim zakładom finansowym dotkliwie uczuć się dały.

...

Zgromadzenie zatwierdziło na wniosek dra Gerstmana jednogłośnie wybór dra Adama Ozyżewicza na dyrektora, na lat trzy, jakoteż dra Edwarda Strojnowskiego na zastępcę dyrektora na lat dwa w miejsce zmarłego dra Małego.

Do Rady zawiadowezej na lat 3 zostali wybrani pp.: Dr Skałkowski Tadeusz, dr. Gerstman Teofil, dr. Loewenstein Natan, Mochnacki Edmund, Prugar Marcin, Ross Juliusz i Zima Franciszek.

Do rady zawiadowezej pp.: Dr. Małachowski Godzimir na 2 lata, dr. Krówczyński Źegota na 1 rok.

Do komisji rewizyjnej wreszcie weszli pp.: Dr. Goldmau Bernard, Smalawski Julian i Wędrychowski Eugeniusz

Kurier Lwowski - rok 1887 dodatek do nr 84 strona 3 (24.03)

Z izby sądowej.

Lwów 21. marca. (Proces z przeszłego wieku) zakończonym został na dniu 13. marca br. Dla czytelników nie będzie to może bez interesu, gdy w krótkich słowach skreślimy sprawę, która wiek cały zajmywała sądy Rzeczypospolitej polskiej, tudzież rosyjskie i aastrjackie władze.

„Za dawnych dobrych czasów", gdy to o bankach lab papierach wartościowych ni slychu nie było, kto posiadał grosz w gotówce, pożyczał takowy najczęściej magnatom. Jak na tem wychodzili dobroduszni wierzyciele, milczą dzieje, ale wspomina tradycja. Wiadomo np. o slynnem onezo czasu bankructwie hr. Prota Potockiego. Setki rodzin, które grosz swój zapracowany powierzyły były szumnemu nazwisku owego magnata, poszły „z torbami". Tym sposobem Ilyacynt Kawiecki 1768 roku znaczne wypożyczył kwoty ks. Ileronimowi i Karolowi Radziwiłłom, będąc jednak oględniejszym, zahipotekował owo pożyczone kwoty na dobrach książęcych Biały-Kamień z przyległościami. Dobra te leżą w Galicji, w dawnym obwodzie złoczowskim, toż wraz z krajem dostały się pod panowanie Austrji. I od owej chwili rozpoczął się długoletni zawiły proces spadkobierców Kawieckiego z sukcesorami ks. Radziwiłłów. Roku. 1817 sprzedano przez licytację dobra Biały Kamień, a należną spadkobiercom Kawieckiego sumę złożono w lwowskim depozycie sądów szlacheckich. Tu znów pomiędzy rozrodzoną familią Kawieckich zawzięta, lat 60 trwająca walka, zakończyła się na dniu 13. marca br. C. k. sąd krajowy lwowski polecił wydać ten najstarszy może w państwie austrjackietn depozyt sądowy, spadkobiercom po Hyacyncie Kawieckim.

Długoletni ten spór jednego z prawonabywców części owego depozytu prowadzili po kolei adwokaci: Baczyński, Ohanowicz, Romanowicz, Piszklewiez, Dylewski, Piwoclri, Jabłonowski, Nowakowski, Dendor i Hryszkiewicz. Wszyscy wymienieni już nie żyją Ostatnim, który rozwiązał dopiero ostatecznie ten zawiły, wiekowy węzeł, był p. Godzimir Małachowski, adwokat krajowy ws Lwowie.

Kurier Lwowski - rok 1887 nr 86 strona 3 (27.03)

Ogólne zgromadzenie Towarzystwa galicyjskiej kasy Oszczędności

Początek posiedzenia o god. 10. rano. Zgromadzenie zagaił prezes Towarzystwa p. br. Russocki. Oddawszy cześć pamięci sześciu zmarłych członków Towarzystwa, którą zgromadzenie przez powstanie z miejsc wyraziło i długoletniemu komisarzowi rządowemu śp. Rom. Decykiewiczowi, wyraził dyrekcji podziękowanie za troskliwą opiekę nad fundacją pamiątkową, nad którą debaty są na dzisiejszym porządku dziennym.

...

Na zastępcę dyrektora proponowała dyrekcja pp. drów Aleksandra Jasińskiego, Szemelowskiego i Krattera, wybranym został p dr. Aleksander Jasiński.

Na członków wydziału zostali wybrani pp.: Dr. Jan Czajkowski; dr. Maurycy Kabath; dr. Alfred Biesiadecki; Jakób Wiktor; dr. Gustaw Hailig-Hailingen; dr. Alfred br. Kanne.

Na syndyka Towarzystwa w miejsce zmarłego dr. Małego, proponowała dyrekcja pp. drów Jana Czaykowskiego, Maurycego Kabata i Godzimira Małachowskiego.

Tak pan dr. Czajkowski, jak i Kabat dla wieku nie mogą piastować tej godności i dziękują za zaufanie, jakiem ich obdarzyć chciano.

Wybranym został przeto syndykiem dr. Godzimir Małachowski.

Do dyrekcji zostali wybrani pp.: Juliusz Szemelowski, Aleksander Tohórznicki, Maurycy Hoffman, Juljan Zacharjewicz i Kazim. Laskowski.

...

Kurier Lwowski - rok 1887 nr 92 strona 4 (02.04)

Z Towarzystwa prawniczego.

Walne zgromadzenie Towarzystwa prawniczego wybrało swym przewodniczącym p. dr. Alfreda br. Kannego, wiceprezydenta ck. sądu krajowego wyższego; w skład wydziału zaś weszli: pp. dr. Edward Bauch, radca ck. sądu krajowego, Leon Budzynowski, radca ck. sądu krajowego wyższego, Edmund Duniewicz, radca c. k. sądu krajowego; dr. Franciszek Hofmoki, radca c. k. sądu krajowego, Konstanty Koberwein, adjunkt sądowy, dr. Karol Kunz, nadradca ck. proknratorji skarbu, Kazimierz Laskowski, ca. starosta, Romuald Lewandowski, ausknltant sądowy, dr. Natau Loewenstein, kandydat adwokatury, dr. Godzimir Małachowski, adwokat krajowy, Karol Poglies, wiceprezydent ck. sądu krajowego, dr. Emanuel Roiński, adwokat krajowy, dr. Piotr Stebelski, docent uniwersytetu i auskultant, dr. Karol Stromcnger, adwokat krajowy, dr. Kazimierz Szczurowski, radca ck. sądu krajowego, dr. Henryk Szydłowski, adwokat krajowy, dr. Aleksander Tchorznicki, radca ck. sądu krajowego, i dr. Ernest Till, adwokat krajowy.

Wydział na posiedzeniu swem z dnia 31. marca ukonstytuował się, wybierając zastępcą przewodniczącego dr. Edwarda Baucha, skarbnikiem dr. Godzimira Małachowskiego, bibliotekarzem dr. Karola Stromengera, sekretarzem dr. Piotra Stebelskiego

.

Kurier Lwowski - rok 1887 dodatek do nr 331 strona 2 (28.11)

Galic. Towarzystwo muzyczne

Wczoraj o godz. 5 pop. odbyło się walne zgromadzenie członków Tow. muzycznego. Na porządku dziennym było sprawozdanie z czynności wydziału za rok ubiegły i wybory. Przewodniczył prezes dr. Jan Czajkowski sprawozdanie odczytał dr. Till. Sprawozdanie wyraża ubolewanie z powodu ustąpienia z posady dyrektora p. Mikulego, którego w uznaniu 20-letnich zasług zamianowano członkiem honorowym. Kontrakt z p. Hrimałym, dyrektorem Tow. muzycznego w Czerniowcach, nie przyszedł do skutku z powodów od wydziału niezależnych. Konkurs rozpisany na posadę dyrektora nie przyniósł dodatnich rezultatów a rokowania z pp. Józefem Wieniawskim i Zygm. Noskowskim nie udały się również (nic dziwnego, uczyniono to dla formy i odmowę z góry przewidywano).

Posadę dyrektora artystycznego nadano prowizorycznie p. Rudolfowi Schwarzowi, dalej zaangażowano prowizorycznie profesorów pp. Wszełaczyńskiego i Wysockiego, kurs nauki ogólnych zasad muzyki powierzono p. Niewiadomskiemu, harmonji p. Słomkowskiernu, niższy kurs fortepianu pannie Zellinger.

Uczniów liczy konserwatorjum obecnie 330.

Zasoby materjalne powiększyły się wskutek subwencji ministerstwa oświaty w kwocie 1200 zł. rocznie. Członków wspierających w tym roku było znacznie mniej niż dawniej, co kwestjonuje dalsze urządzanie koncertów. Chór męski liczy 38, damski 35 członków.

Sprawozdanie wyraża się o obecnym stanie konserwatorjum bardzo pochlebnie, wydział jednak nie mogąc się pogodzić z ustąpieniem dyrektora Mikulego, solidarnie mandaty swoje złożył.

W domówionej części sprawozdania ubolewa wydział nad nieprzychylnem stanowiskiem prasy, twierdząc, że źle jest dla Towarzystwa usposobioną przez ludzi interesowanych lub niepowołanych. Odpowiemy szan. panu sprawozdawcy, że dziennikarstwo nasze zachow7ało się wobec teraźniejszego stanu towarzystwa jeszcze zbyt pobłażliwie, informacjami zaś jego są zdrowy sąd i oko czujne na niegospodarkę i niefachowy kierunek instytucji pierwszorzędnej, publicznymi kapitałami utrzymywanej.

Dochody Towarzystwa wynosiły 11.115 złr. (między tymi 5200 złr. subwencji), wydatki 11.043 złr.

Budżet uchwalony na r. 1887—8 wynosi w dochodach 10.871 złr. w rozchodach 12.042 zł.

Uchwalono następnie dla profesorów Kozlowskiego 600 zł., Slomkowskiego, Sierosławskiego i pani Maliszowej po 500 zł. gaży rocznej.

Członkiem honorowym mianowało zgromadzenie radcę Tchorznickiego.

Wydział na rok następujący, wczoraj wybrany przedstawia się jak następuje :
Prezes: dr. Czajkowski Jan, wiceprezes : dr.Malinowski Józef.
Członkowie wydziału: Brajer Em il, Czajkowski Damian, Czeżowski Jan, Kulczycki Władysław, dr. Lówenstein Natan, Malinowski Wiktor, dr. Małachowski Godzimir, dr. Małecki Antoni, Porschinsky Karol, dr. Stromenger Karol, dr. Till Ernest, Ustyanowicz Klemens.
Rewidentami wybrani pp.: Filewicz, Gubrynowicz i Werner.

Kurier Lwowski - rok 1887 nr 332 strona 4 (30.11)

W Towarzystwie prawniczem odbędzie się dziś o godzinie pół do 7. wieczorem pogadanka „o egzekucji na nieruchomości według ustawy z 10. czerwca 1887, l. 74, dz. u. p. *. Referentem jest p. dr. Godzimir Małachowski

Kurier Lwowski - rok 1888 dodatek do nr 31 strona 2 (30.01)

Piknik koła literackiego, zapowiedziany na dzień 7. lutego obudził powszechne zajęcie, tak, że zabawa ta niezawodnie będzie jedną z najbardziej udałych tegorocznego karnawału. Cenę biletu ustanowił komitet na 3 gld. od osoby i na 10 gld. od rodziny składającej się z czterecli osób. Do komitetu zaproszono pp. Abrahamowicza Adolfa, Baczewskiego Henryka, Baczewskiego Leopolda, Biesiadeckiego Macieja, Boziewicza Marjfna, Breitera Ernesta, hr. Dzieduszyckiego Leona, Erlachera Walerjana, dr. Feilesa Izydora, dr. Finkła Ludwika, Flcehnera Hugona, Frenkla Mieczysława, Gawrońskiego Tadeusza, Góreckiego Tadeusza, dr. Hordyńskiego Zdzisława, Hoszarda, dr. Janowicza Aleksandra, Jasińskiego Zygmunta, Kamińskiego Zygmunta, dr. Kopeckiego Henryka, dr. Krattera Fryderyka, Langiego Tadeusza, dr. Lewickiego Witolda, dr. Liliena Edwarda, dr. Lisiewicza Aleksandra, Madejskiego Władysława, Majewskiego Leszka, dr. Małachowskiego Godzimira, Onyszkiewicza Zdzisława, Ostaszewskiego - Barańskiego Kazimierza, Pepłowskiego Stanisława, Reinera Juljusza, Skrzyńskiego Kazimierza, Stanuchowskiego Karola, dr. Stromengera Karola, Strzelbickiego Mieczysława, Syroczyńskicgo Leona, Świerczewskiego Erazma, dr. Szydłowskiego Henryka, dr. Szydłowskiego Tadeusza, Teodorowicza Romualda, dr. Tilla Ernesta, Wilczyńskiego Alberta, Woleńskiego Władysława, Zawiejskiego Leona i Żelazowskiego Romana.

Kurier Lwowski - rok 1888 nr 48 strona 5 (17.02)

Losowanie sędziów przysięgłych. Na drugą zwyczajną kadencję sądów przysięgłych, która rozpocznie się dnia 12 marca, zostali wylosowani, jako główni przysięgli pp. Markus Richter, miodosytnik w Janowie; Izydor Raczyński1 właściciel dóbr Hole rawskie; Teodor Strzelczuk, właściciel realności; Zygmunt Łaszowski, właściciil dóbr Zniesienie; Henryk Muller, kupiec; Karol Przybylski, właściciel restauracji; Józef Wojnar, gospodarz w Muhlbach; Maurycy Steinberg, wl. realności; Fryderyk Elirbar wł. realności; Arnold Werner, wt. realności; Stanisław Łuczyński, wt. dóbr Batiatycze; Tadeusz Wiśniewski, dzierżawca dóbr Żużel; Baltazar Morawetz, krawiec; dr. Godzimir Małachowski, adwokat krajowy; Edward Nikorowicz, właściciel dóbr Ulwówek; Juljan Wojtynski, stolarz; Franciszek Łoziński, rolnik w Jaśniskach; Wincenty Kiszewski wł. dóbr Ghorobrów: Maksymiljan Parnas, wł. dóbr Zniatyn; Chaim Bund, wł. bazaru; Józef Michalczewski, radca Wydziału krajowego; Mojżesz Józef Rosner, liwerant; dr. Maksymiljan Sokal, adwokat krajowy; Szymon Weieh, ślusarz; Ignacy Fried, kupiec; Kazimierz Plinkiewicz, mechanik; Marjan Boldeskul, wl. realności; Szymon Frey, wł. domu; Marcin Hillich, wł. realności; Karol Liss, wł. realności; Włodzimierz Bujnowski, adjunkt Wydziału krajowego; Karol Kisielka, wł. dóbr ziemskich; Ignacy Jahl, fryzjer; Karol Tadeusz Sokulskt, rzeźbiarz; Maurycy Juljusz Frydrych, mydlarz; Władysław Kostro, urzędnik Banku hipotecznego.

Jako zastępcy przysięgłych zostali wylosowani pp,: Febus Lo cli, prokurzysta filji zakładu dla handlu i przemysłu; Ignacy Lilien, właściciel kantoru wymiany; Andrzej S. Langner, kupiec; Piotr Mieczkowski, fotograf; Roman Woyezyński, kupiec; Mikołaj Gliński, wt. traktjerni; Ludwik Sołtykiewicz, wł. realności; Karol Hubner, kupiec, i Leon Bodek, antykwarz

.

Kurier Lwowski - rok 1888 nr 64 strona 2 (04.03)

Walne zgromadzenie Towarzystwa prawniczego odbyło się w ostatnich dniach lutego pod przewodnictwem dr. br. Kannego, wiceprezydenta wyższego sądu krajowego. Z przedłożonego przez ustępujący wydział sprawozdania okazuje się, że Towarzystwo w pełnym znajduje się rozwoju. Liczba członków dosięga, cyfry 200 Liczne odczyty i pogadanki prawnicze, wielce zajmujące i pouczające, dotyczyły żywotnych kwestyj administracyjnych, społecznych i literatury prawa polskiego. Biblioteka Towarzystwa obejmuje 976 dzieł naukowych o 2035 tomach. Drukowany systematyczny katalog ułatwia korzystanie z tego cennego zbioru dzieł.

Nad odczytanem przez sekretarza dr. Loewensteina sprawozdaniem wywiązała się dłuższa dyskusja, w której wzięli udział: dr. Ruebenbauer, dr. Bujak, dr. Małachowski, dr. Loewenstein, dr. W. Lewicki, dr. Dulęba, poczem walne zgromadzenie przyjęło sprawozdanie do wiadomości, udzielając ustępującemu wydziałowi absolutorjum.

Prezesem Towarzystwa wybrano na rok następny jednogłośnie dr. br. Kannego. W skład nowego wydziału weszli: Balko Aleksander, ref. prok. skarbu; dr. Baucli, radca sądu kraj.; Budzynowski Leon, radca apelacyjny; dr. Dziedzielewicz, adwokat; dr. Hofmokl, radca sądowy ; dr. Małachowski, adwokat; dr. Roder, sekr. nam .; Poglies, prezydent sądu karnego; dr. Ruebenbauer, radca prok. skarbu; dr. Stromenger, adwokat; dr. Szczurowski, radca sądu kraj., i dr. Till adwokat. Jako zastępcy: dr. Bujak, konc. prok. skarbu; Lewandowski, ausk. sąd.; Schiller, kand. notarj.; dr. Skwarczyński, konc. dyr. skarbu, dr. Stebelski, adjunkt sąd. i docent uniw.; dr. Turek, konc. prok. skarbu. Dnia 2S. lutego br. ukonstytuował się nowy wydział, wybierając wiceprezesem dr. Baueha, sekretarzem dr. Stebelskiego, zastępcą sekretarza Lewandowskiego, bibliotekarzem dr. Stromengera, zastępcą bibliotekarza dr. Bujaka, skarbnikiem dr. Małachowskiego.

Wydział uchwalił uroczyście obchodzić przypadającą w tym roku dwudziestoletnią rocznicę zawiązania Towarzystwa, i zarządził otwarcie biblioteki i czytelni w poniedziałki i czwartki o godz. 7. do 9. wieczór.

Kurier Lwowski - rok 1888 nr 74 strona 4 (13.03)

Z wiecu delegatów miast, odbytego dnia 11. hm. we Lwowie, o którym donieśliśmy krótko wczoraj, dodajemy, że deputacja, która pojedzie do Wiednia z przedstawieniami w sprawie wódczanej, ma wezwać posłów miast, jakoteż posłów z mniejszych posiadłości, w których karjach są miasteczka, by w czasie feryj wielkanocnych zwołali zgromadzenia wyborców i zdali sprawę z dotychczasowych czynności

.

Koszta podróży deputacji rozłożone zostaną na miasta, w imieniu których petycja będzie wniesioną.

W kwestji projektu ustawy państwowej przeciw opilstwu podniósł dr. Dworski z Przemyśla, aby wiec ułożył petycję do Rady państwa i Kota polskiego, by mająca być uchwalona ustawa nie obowiązywała Galicję, która ma już od lat dziesięciu swoją własną w tym kierunku ustawę o tyle pożyteczniejszą, że uchwaloną przez Sejm krajowy, a więc ciało ustawodawcze, znające stosunki kraju.

Po przemówieniach pp.: Zbyszewskiego i radcy tut. magistratu p. Łyszkowskiego, wniosek p. Dworskiego uchwalono.

W końcu zgromadzenia poruszono, że bardzo wiele jest spraw, które obchodzą wszystkie miasta, dobrze by więc było, aby istniał stały komitet, czuwający nad tymi wspólnymi interesami miasta, i mogący każdego czasu wezwać reprezentacje gminne na obrady. Szczególniejsza zaś tego potrzeba będzie niebawem, gdy przyjdzie pod obrady Sejmu reforma gminna. Wszyscy obecni, uzuając słuszność tych zapatrywań, uchwalili utworzenie projektowanego komitetu i wybrali w skład jego: dr. Piotra Grossa, dr. Gustawa Roszkowskiego, dr. Rutowskiego, dr. Zbyszewskiego, Witosławskiego z Tyśmienicy, dr. Małachowskiego i Getritza, jako członków komitetu, wybranego na zjaździe delegatów miast w r. 1S85, a nadto pp.: Mochnackiego, prezydenta m. Lwowa, dr. Dworskiego, burmistrza Przemyśla, Frucktmana z Drohobycza, Jakubowskiego z Grybowa i Budzyuowskiego z Sambora.

Kurier Lwowski - rok 1888 nr 114 strona 5 (24.04)

Towarzsytwo prawnicze obchodziło d. 21. bm. uroczyście dwudziestoletnią rocznicę swego istnienia. Uroczystość ta odbyła się w sali Towarzystwa (wspólnej z Izbą adwokacką) udekorowanej pięknie kwiatami. Zgromadzenie zagaił prezes Towarzystwa, br. Kanne stosowną przemową, którą zakończył okrzykiem na cześć cesarza, pod którego panowaniem Towarzystwo powstało i w skutek istniejącej konstytucji może się rozwijać dla dobra członków i kraju. Zgromadzenie trzykrotnie wzniosło okrzyk: Niech żyje!

Następnie członek Wydziału dr. Małachowski Godzimir, w wybornej mowie skreślił dzieje 20-letnie Towarzystwa. — Powstało ono w r. 1868 d. 7. kwietnia, ale przedtem odczuwano już potrzebę takiego stowarzyszenia, od roku bowiem 1865 istniały już prywatne kółka, które na wspólnych schadzkach dyskutowały nad ważnemi sprawami. Pierwszym prezesem był ś. p. Tomas z Rayski , a pierwszym sekretarzem i skarbnikiem p. Juljan Bochyński. — Mówca podzielił dzieje Towarzystwa na trzy okresy. Pierwszy od roku 1868 do 1871 należy do najświetniejszego rozkwitu, w tym bowiem czasie Towarzystwo rozwinęło wielką czynność, zebrania miesięczne były nadzwyczaj licznie uczęszczane, tak, że wnet zamieniono je na tygodniowe. Towarzystwo wypracowało memorjaf w sprawie języka polskiego na uniwersytecie lwowskim — uczciło 500-letnią rocznicę statutu wiślickiego uchwalając 200 zł. na odrestaurowanie grobowca Kazimierza Wielkiego i wysiało deputucję do Krakowa na obchód. Memorjal do sejmu w sprawie otworzenia bióra statystycznego w Wydziale krajowym jest dziełem również z tego okresu, jakoteż poparcie subwencją 300 zł., powstające wydawnictwo Prawnik i t. d. Nadto podzieliło się Towarzystwo na trzy sekcje, w których obradowano nad specjalnemi działami.

W okresie od roku 1871 i do 1875 Towarzystwo popada w zupełną apatję — na zebrania nikt nie przychodzi -- a nawet pojawia się wniosek, aby Towarzystwo rozwiązać — Wydział jednak nieupada na duchu i stara się podtrzymać istnienie, wybrano więc komisję, która miała zbadać przyczynę upadku.— W tych ciężkich czasach najwytrwalej bronili istnienia Towarzystwa pr. śp. Tarnawski, dr. Pepłowski, dr.Till i dr. Piętak. W roku 1875 następuje zwrot ku lepszemu dzięki przybyciu p. Bochyńskiego, który wraz z kilkoma członkami przystąpił do gruntownej reformy Towarzystwa — mianowicie w tym kierunku, aby na zgromadzeniach miesięcznych dyskutowano o żywotnych i praktycznych kwestjach, a mniej o teoretycznych, nadto uznano potrzebę stworzenia łączności i towarzyskiego życia między członkami, i to hasło zaraz zgromadziło do 180 członków.

Odtąd żyje znów Towarzystwo żywszem tętnem. Zebrania bywają liczne — liczba członków wzrosła do 250, a na bibljotekę zaopatrzoną w najcenniejsze dzieła prawnicze, przeważnie polskie, wydano 2000 złr.

Dalsza więc egzystencja Towarzystwa prawie zapewniona i mówca kończy życzeniem, aby za 20 lat dzisiejsi członkowie mogli brać udział w 40-łetniej rocznicy. (Huczne oklaski.)

Po sprawozdaniu dra. M. zajął-trybunę dr. Dziędzielewicz i miał wykład „O projektowanem ustnem postępywaniu sumarycznem*. Uroczystość zakończono wspólną kolacją w kasynie miejskiem.

Kurier Lwowski - rok 1888 nr 220 strona 4 (09.08)

Program VI. w. zgromadzenia Towarzystwa leśnego galicyjskiego odbyć się mającego w Kołomyi d. 19. do 22. bm.

Dnia 19. sierpnia 1888 o godzinie 7. wieczór zebranie powitalne członków i gości w sali Kasyna miejskiego.

Dnia 20. o godzinie 9. rano i o godzinie 5. popołudniu obrady w sali kasyna miejskiego.

Dnia 21. o godzinie 7. rano, wycieczka do lasów rządowych w Kniaźdworze, Peczeniżynie i Słobodzie rungurskiej.

Dnia 22. o godzinie 7. rano wycieczka do Kluczowa, a o go Kinie 3. popołudniu dalsze obrady i i zamknięcie Walnego Zgromadzenia.

Przedmiotem obrad będą sprawy administracyjne: Sprawozdanie wydziału i zdanie liczby z obrotu funduszów w roku 1887/8; uchwalenie budżetu na rok 1889: wybór miejsca przyszłego zgromadzenia walnego ; mianowanie członków honorowych ; wybór czterech członków wydziału na trzy lata, w miejsce ustępujących Makarewicza Romualda, dra Małachowskiego, Godzimira, Schuppa Roderyka i prof. Tynieckiego Władysław a; wybór komisji rewizyjnej; wybór referenta do sprawozdania z wycieczek; sprawa dalszego wydawnictwa czasopisma Sylwan ; wnioski członków Towarzystwa. Dalej rozbiór pytań następujących: O odnowieniu lasów dębowych i użytkowaniu dębiny, (ref. Leon Krokowski). O budowie dróg lasowych wobec dzisiejszego postępu, (referent Aleksander Zabokrzycki). Sprawozdanie o krajowej doświadczalni leśnej (ref. Henryk Strzelecki). Doniesienia z dziedziny gospodarstwa lasowego w ogólności, a w szczególności o stanie odnowień leśnych, o klęskach elementarnych, o szkodach wyrządzonych przez zwierzęta itd. (ref. p. Jan Ligman)

Kurier Lwowski - rok 1888 nr 220 strona 5 (09.08)

Wczoraj obradowała w Wydziale krajowym ankieta wybrana przez Sejm, dla sprawy reformy postępywania w sprawach niespornych (wniosek St. Madeyskiego). Ankiecie przewodniczył członek Wydziału r. Bereznicki, a w skład tej wchodzą dr. Fruchtm ann, notarjusz p. Lenartowicz, St. Madeyski, dr. Rybicki, dr. Fr. Zoll; dalej reprezentanci towarzystw prawniczych pp. Jasiński, Łazarski i Małachowski. Ankieta miała odpowiedzieć na następujące kwestje: 1) Gzy postępywanie spadkowe jest wskazane z urzędu, jeżeli spadkobiercy i interesowani są pełnoletni, a spadek przedstawia się w m ajątku ruchom ym ; 2) czy postępywanie to ma się ograniczyć jedynie na oznaczeniu spadkobiercy i wydaniu mu dekretu dziedzictwa, czy też ma się zająć i rozdziałem spadku; 3) czy postępywanie spadkowe nie dałoby się skrócić i uczynić tańszem; 4) czy przeprowadzenie postępywania należy powierzyć sądom czy notarjuszom; czy nie byłoby wskazanem, aby nad majątkami sierocemi czuwała instytucja lokalna pod kontrolą notarjusza, sądu pokoju lub innego funkcjonarjusza ?

Na posiedzenie przybyli jedynie z Krakowa: prezydent sądu krajowego Józef Jasiński, dr. Madeyski i dr. Zoll. Rzecz naturalna, że w tak małym składzie ankieta nie przystępowała do uchwal merytorycznych, lecz zastanaw iała się głównie nad stroną formalną, w jaki sposób należy zbierać materjały do przeprowadzenia reformy.

Kurier Lwowski - rok 1888 dodatek do nr 232 strona 1 (20.08)

Zjazd leśników.

Kołomya 19. sierpnia. Jutro rano rozpoczynają się obrady Towarzystwa leśnego galicyjskiego, które trwać będą przez dni trzy, wliczając w to już projektowane wycieczki do Kniaźdworza, Peczeniźyna i Slobody rungurskiej. W mieście noszeni utworzy! się komitet dla przyjęcia miłych gości, złożony z pp. Asłana Jakóba, burmistrza, Sygurda Wiszniewskiego wiceburmistrza Kołomyi, Wilhelma Szajera, starszego inżyniera, Wlad. Korostyńskiego, zarządcy lasów państwowych, Karola Skowrońskiego, starszego leśniczego i Adolfa Sokola. Dzisiaj wieczorem godz. 7 odbędzie się zebranie wspólne uczestników w kasynie miejskiem celem wzajemnego poznania się, poczem nastąpi wspólna wieczerza. — Jestem w możności dzisiaj już wam zakomunikować treść sprawozdania wydziału Towarzystwa leśnego za rok 1887/8, które w tej chwili właśnie doszło rąk moich. Z ważniejszych momentów w życiu Towarzystwa w roku ubiegłym należy zaznaczyć, iż wydział zamianował w całym kraju 135 delegatów, którzy wspierają cele Towarzystwa, a to w pierwszym rzędzie przez pozyskiwanie nowych członków, jak nie mniej nadsełaniem sprawozdań z dziedziny gospodarstwa leśnego.

Członków czynnych miało Towarzystwo 626. Na pozór nie bardzo zwiększył się stan członków liczbowo, ale z uiszczania wkładek, z raźniejszego przystępywania członków naszych, nabrało takowe większej stałości, i rozwój widoczny nie da się zaprzeczyć.

Członków honorowych liczy Towarzystwo ośm. Wydział Towarzystwa składał się z prezesa Potockiego hr. Romana, I. Wiceprezesa Strzeleckiego Henryka, II. wiceprezesa Glanza Józefa, Hirscha Piotra i Hołowkiewicza Emila, Ligmana Jana, lustratorów lasów, Lettnera Gustawa, ck. radcy lasowego, Makarewicza Romualda, dyrek. Tow. wzaj. pom. oficjalistów pryw., dr. Małachowskiego Godzimira, Plawickiego Feliksa, Reicharda d'Reic-hardsperga Franciszka, dyrek. lasów, Schellenberga Augusta, Schuppa Roderyka, lustratora lasów miejskich, dr. Staneckiego Tomasza, prof. uniwers. i Tynieckiego Władysława, prof. krajowej szkoły leśnictwa.

W roku obecnym występują z wydziału pp. Makarewicz Romuald, dr. Małachowski Godzimir, Schupp Roderyk i prof. Tyniecki Władysław.

Redakcję czasopisma Sylwan powierzył wydział Tow. na wniosek komisji dla wydawnictwa tego czasopisma, prof. Władysławowi Tynieckiemu nadal na r. 1888.

Na przedstawienie wydziału minister rolnictwa ustanowił dla Galicji krajową komisję leśną dla doświadczeń leśnych, składającą się z pp. Strzeleckiego, Glanza, Lettnera, Hołowkiewicza, Hirscha i Tynieckiego. Również zatwierdził minister podział kraju na okręgi doświadczalne wedle wniosku wydziału

.

Wydział Tow. zaproponował dodatkowo na członków komisji doświadczalnej: Włodzimierza hr. Dzieduszyckiego, Adama ks. Sapiehę, Romana hr. Potockiego, Władysława ks. Czartoryskiego i Wilhelma hr. Siemieńskiego-Lewickiego.

Nim komisja ta się ukonstytuje, powierzył wydział sprawę doświadczalni leśnej prezydjum Tow. leśnego.

....

Zapraszam do przeczytania reszty artykułu

Kurier Lwowski - rok 1888 nr 232 strona 5 (21.08)

VI. Zjazd leśników

Kołomyja 20. sierpnia. (Telegram). Na przywitanie leśników wczoraj tu przybyłych udekorowało się miasto odświętnie. Dzisiaj o godz. 9 rano powitał zgromadzonych na czele radnych burmistrz m. Kołomyi p. Jakób Aslan przemową, w której wyraził nadzieję, że polscy leśnicy uchronią kraj od wyzysku obcych spekulantów. Pod nieobecność prezesa gal. Towarzystwa leśnego, hr. Romana Potockiego, odpowiedział na powitanie wiceprezes, dr. Henryk Strzelecki, życząc ruchliwemu miastu dalszego rozwoju i powodzenia. Po przedstawieniu zgromadzonym komisarza rządowego i delegatów towarzystw leśnych, w wczorajszej korespondencji już wymienionych, odczytał prezes zjazdu dr. Strzelecki pismo ministra rolnictwa hr. Falkenhayna, w którem ten dziękując za zaproszenie na zjazd, życzy nui wszelkiej pomyślności. Imieniem Tow. gospod. krakowskiego przemówił prof. Tyniecki. Tow gospod. krakowskie śledzi żywo rozwój tow. leśnego i serdecznie mu sprzyja. Reprezentant tow. leśnego państwowego inżynier Jahn przemówił po niemiecku, poczem przystąpiono do porządku dziennego.

Sekrelarz wydziału p. Makarewicz odczytał sprawozdanie za rok 1887—8, podane w streszczeniu we wczorajszym numerze. Po przyjęciu sprawozdania do wiadomości i udzieleniu wydziałowi absolutorjurn przyjęto budżet na rok 1889 następujący: dochody 3340 zł., wydatki 2840 zł., zapas na rok 1890 zł. 500, niedobór wydawnictwa Sylwanu 400 zł. Wydawnictwo uchwalono pozostawić w warunkach dotychczasowych.

Członkami honorowymi mianowano ks. Władysława Czartoryskiego ze Sieniawy i Krystyna Lipperla radcę dworu. Wniosek, aby utworzyć fundację im. Henryka Strzeleckiego, z którejby Towarzystwo leśne co roku premiowało konkursowe dzieła polskie o leśnictwie, przekazano wydziałowi do zaopiniowania i przedstawienia przyszłemu walnemu zgromadzeniu.

Do wydziału zostali wybrani pp.: Makarewicz Romuald, dr. Godzimir Małachowski, Stanisław Szczepanowski i prof. Tyniecki.

Kurier Lwowski - rok 1888 nr 233 strona 1 (22.08)

VI. Zjazd leśników.

...

Co do fundacji imienia zacnego wiceprezesa towarzystwa, prof. Henryka Strzeleckiego, sprawa to nie nowa. Jeszcze w r. 1878, gdy obchodzono uroczyście 40 letni jubileusz prof. Strzeleckiego, zawiązał się komitet celem założenia pamiątkowej fundacji jego nazwiska. Sprawa wlokła się jakoś bez życia i dla urzeczywistnienia jej dotychczas prawie że nic nie zrobiono. Na wniosek p. Gostyńskiego;, który stan sprawy zgromadzeniu przedstawił;- uchwalono..jednomyślnie, aby w przypadającą w tym roku 50-letnią rocznicę pracy zawodowej profesora Strzeleckiego sprawę tę sprowadzić na drogę należytą.

Po przemówieniu pp. Gizowskiego i Dobrzańskiego zapadła uchwała następującej treści: Zjazd uchwala w uznaniu zasług położonych przez Henryka Strzeleckiego około krajowego gospodarstwa lasowego utworzyć imienia jego fundację stypendyjną i poleca komitetowi złożonemu z pp : Romana Potockiego, dra Małachowskiego, Staneckiego, Makarewicza i Hirscha, zająć się dalszem zbieraniem sktadek i dołożyć wszelkich starań, aby fundację slypendyjną w życie wprowadzić.

Powiadomiony o uchwale tej dr. Strzelecki przez p. Gizowskiego, który tej części obrad przewodniczył, dziękował do łez niemal wzruszony. Okrzykom na cześć zacnego jubilata nie było końca.

...

Kurier Lwowski - rok 1888 nr 261 strona 6 (19.09) do 264

Kamienica dwupiątrowa, położona w ulicy Kopernika, nowo przebudowana, częściowo wolna od podatku, zaraz do sprzedania. — Bliższa wiadomość u adwokata Małachowskiego.

Kurier Lwowski - rok 1888 nr 325 strona 5 (22.11)

Zjazd prawników.

Wczoraj odbyło się pierwsze posiedzenie komitetu, mającego się zająć urządzeniem w przyszłym roku II. zjazdu prawników i ekonomistów polskich we Lwowie. Po przedstawieniu przez dr. Kabatha płonnych aż do r. 1887 usiłowań w kierunku zwołania zjazdu prawników, a następnie świetnego powodzenia zjazdu w Krakowie, sekretarz komisji przygotowawczej dr. Stebelski zdał sprawę o dotychczasowych czynnościach przygotowawczych. Następnie na wniosek rektora uniwersytetu dr. Piętaka, wybrano komitet ściślejszy celem przeprowadzenia wszystkich kroków do zwołania zjazdu prowadzących.

Do komitetu weszli jako prezes dr. Leonard Piętak, jako wiceprezesowie dr. Alfred br. Kanne, dr. Maurycy Kabath i prezydent Karol Poglies, jako sekretarz dr. Piotr Stebelski, a jako członkowie komitetu dr. Władysław Abraham, dr. Oswald Balcer, dr. Kazimierz Barański-Ostaszewski. dr. Edward Bauch, dr. Antoni Dziędzielewicz, dr. Karol Engel, dr. Godzimir Małachowski, Kazimierz Laskowski, dr. Tadeusz Piłat, dr. Fryderyk Ruebenbauer, dr. Gustaw Roszkowski, dr. Karol Stromenger i dr. Ernest Till.

Kurier Lwowski - rok 1888 dodatek do nr 344 strona 2 (10.12)

Towarzystwo muzyczne.

Doroczne walne zgromadzenie galicyjskiego Towarzystwa muzycznego odbyło się wczoraj w sali własnej. Zgromadzenie zagaił prezes dr. Jan Czajkowski i zaprosił na sekretarza dr. Karola Stromengera, a p. Władysł. Kulczyckiego do odczytania sprawozdania. Na wniosek p. Gubrynowicza uwolniono p. Kulczyckiego od czytania i przyjęto sprawozdanie do wiadomości. Imieniem rewidentów p. Wład. Gubrynowicz wniósł udzielenie wydziałowi absolutorjum, co też jednogłośnie uczyniono.

Przystąpiono do wyboru czterech członków wydziału w miejsce ustępujących. Na skrutatorów zaprosił przewodniczący dr. Godzimira Małachowskiego i p. Sal. Menkesa. Do wydziału zostali ponownie wybrani pp. dr. Antoni Małecki, dr. Ernest Till, Jan Czeżowski i dr. Natan Loewenstein. Rewidentami obrano pp. Ferdynanda Bardasza, Roberta Domsa i Wład. Gubrynowicza.

Pan Kulczycki zaproponował imieniem wydziału budżet na rok 1888/9, który przyjęto bez zmiany, poczem dr. Czajkowski zamknął zgromadzenie.

Z drukowanego sprawozdania widocznym jest pocieszający rozwój Towarzystwa, szczególnie pod względem artystycznym, a rok miniony nazywa sprawozdanie zupełnie słusznie „rokiem postępu, rozwoju i korzystnych reform”. Życzymy szczerze Towarzystwu muzycznemu, by odtąd każde doroczne sprawozdanie od słów powyżej przytoczonych mógł rozpocząć.

Kurier Lwowski - rok 1889 nr 11 strona 7 (11.01)

II. Zjazd prawników i ekonomistów polskich.

Na posiedzeniu komitetu z 26. listopada z r. wybrano sekretarzem pp. prof. dr. Abrahama i prof. dr. Tilla. Czas zjazdu oznaczono na wrzesień i powzięto uchwalę co do czasu zgłoszenia i nadsyłania referatów. Na drugiem posiedzeniu z 17. grudnia uchwalono wystosować następującą odezwę zapraszającą do udziału w zjeździe:

...

W myśl uchwal komitetu obszerniejszego, komitet postanowił zaprosić do udziału w swoich czynnościach pp. Prof dr. Janowicza, prof. dr. Gryzieckiego, ad w. dr. Ostrożyńskiego, dyrektora banku kraj. dr. Zgórskiego, wiceprezydenta m. Lwowa Romanowskiego, radców sąd. Mochnackiego Oswalda i Zawadzkiego i radcę apel.Białoskórskiego. Uchwalono następnie uprosić niektórych prawników w kraju i w Warszawie o przyjęcie funkcji delegatów zjazdu. W końcu wybrano do sekcji referatowej pp Piłata, Laskowskiego, Balzera, Białoskórskiego, Stebelskiego, Dziędzielewieza i Engla tudzież obydwóch sekretarzy tj. dr. Abrahama i dr. Tilla —do sekcji gospodarczej pp. Roszkowskiego, Stromeugera, Janowicza, Małachowskiego, Barańskrego-Ostaszewskiego i Ruebenbauera. Obydwom sekcjom nadano prawo kooptowania członków.

Kurier Lwowski - rok 1889 nr 26 strona 3 (26.01)

Wieczór galic. Towarz. muzycznego zapowia. da się świetnie. Komitet ściślejszy pod przewodnictwem hr. Stan. Dzieduszyckiego stara się wszelkimi siłami o uświetnienie tego wieczoru.

Obowiązki gospodyń wieczoru, przyjęły panie: Balcerowi, Hipol. Bohdanowa, Jerz. hr. Borkowska, Emil. Brajerowa, Jerz. ks. Czartoryska, hr. Stanisł. Dzieduszycka, hr. Wlodz. Dzieduszycka, Mich. Grekowa, jen. iHauschke, Kędzierska, Kłosowska, Kniaziotucka, Paul. Kopeeka, Czesi. Kozłowska, Librewska, Godź. Małachowska, Ant. Małecka, Edm. Mochnacka, hr. RosenbergOrsini, Riegerowa, hr. Henr. Skarbkowa, Jak. Simonowiczowa, Sklepińska, Smutnowa, Ern. Tillowa, Wład. Tustanowska, jen. Wattekowa, Ziembicka, Zimowa i Alfr. Zgórska.

Wieczór odbędzie się dnia 2. lutego br. w obu wspaniale udekorowanych salach kasyna miejskiego.

Kurier Lwowski - rok 1889 nr 30 strona 3 (30.01)

„Sokół" lwowski.

W grudniu zr. zostali na członków przyjęci pp.: Stan. Basiński słuchacz filozofii, Winc. Danek słuchacz prawa, Karol Grochowski student weterynarji, Hieronim Hlebowicki asystent leśnictwa, Stan. Jasieńczyk Obertyćski prakt. sądowy, dr. Tytus Kicki lekarz, dr. Godzimir Małachowski adw., Jarosław Pieniążek administrator „Gaz. Nar.", Franc. Ponicki student weterynarji, Kaz. Rodakowski ukończony prawnik, Kaz. Skrowaczewski słuchacz prawa, Jan Skuciński student weterynarji, Flor. Stachurski dyjetarjusz pocztowy, Miecz. Świątkiewicz agronom, Stan. Walewski prywatysta.

Kurier Lwowski - rok 1889 nr 33 strona 7 (02.02)

W niedzielę dnia 10. lutego 1889 odbędzie się o godz. 4. po poł.
w sali Rady miejskiej
XXII. ZWYCZAJNE WALNE ZGROMADZENIE
Towarzystwa Zaliczkowego we Lwowie
Stowarzyszenia zarejus r. z nieograniczoną porębą.
Porządek dzienny :
1) Sprawozdanie Dyrekcji z czynności i rachunków za rok 1888.
2) Sprawozdanie komisji rewizyjnej i wniosek o udzielenie Dyrekcji absolutorjum z czynności i rachunków za r. 1888.v 3) Wniosek komisji kontrolującej w sprawie rozdziału czystego zysku.
4) Wnioski do zmiany stalutu.
5) Wnioski co do uzupełnienia składu dyrekcji.
6) Wybór 7 członków Rady zawiadowczej na lat trzy w miejsce ustępujących pp. Aleksandrowicza, Prexla Seweryna, Kosteckiego Macieja, Dra Małachowskiego Godzimira, Dra Zajączkowskiego Władysława, Dobczańskiego Leszka i Juljusza Bykowskiego.
7) Wybór komisji rewizyjnej na r. 1889. (§. 48 ust. i stat.)
We Lwowie dnia 31. stycznia 1889.
Rada zawiadowcza Towarzystwa zaliczkowego we Lwowie
Stowarzyszenia zarejestrowanego z nieogran. poręką.
D r. Tadeusz Skałkowski, prezes. Julian Bykowski, sekretarz.
Zamknięcie rachunków za rok 1888 wyłożone jest do przejrzenia członkom w biurze Towarzystwa, plac Marjacki liczba 9. 1. piętro.
Wstęp na Walne Zgromadzenie dozwolony jest tylko członkom, którzy wpłacili gotówką na rachunek swego udziału przynajmniej kwotę, równającą się najniższemu udziałowi to jest 50 zł. (g. 37 statutu ust. 2) i to za okazaniem karty legitymacyjnej. Uprawnieni do brania udziału w zgromadzeniu otrzymują kartę legitymacyjną pocztą. Ktoby zaś takowej nie otrzymał, raczy się zgłosić do biura towarzystwa.

Kurier Lwowski - rok 1889 dodatek do nr 43 strona 1 (12.02)

Towarzystwo zaliczkowe we Lwowie.

Wczoraj odbyło się XXII. ogólne zgromadzenie członków Towarzystwa zaliczkowego w 18. roku jego istnienia, w obecności ck. notarjusza p. Szemelowskiego, a pod przewodnictwem prezesa dra Tadeusza Skałkowskiego, który powołał na sekretarzy pp. Kohmanna Feliksa i Stokowskiego Apolinarego.

Imieniem dyrekcji odczytał sprawozdanie p. Terenkoczy, w którem podniesionem zostało, że po zeszłorocznej katastrofie, wykazało Towarzystwo swoją rację bytu i wytrzymało ogniową próbę.

W wykonywaniu całego zakresu dotychczasowej działalności nie napotkało Towarzystwo żadnych trudności, a ze strony instytucyj finansowych doznało dowodu szczerej życzliwości, ze strony zaś członków tę wyrozumiałość, jaką cechuje dobrze zrozumiany interes własny; co wszystko razem świadczy wymownie o zdrowych podstawach Towarzystwa, o potrzebie jego istnienia 1 uznaniu jego pożyteczności.

Ilość członków zmniejszyła się o 19 (148 wystąpiło, a 129 wstąpiło) i wynosi 1968 w liczbie tych 42 towarzystw z udziałami wpłaconemi 172.868 gid. (centy opuszczamy).

...

Sprawozdanie dyrekcji przyjęło zgromadzenie bez dyskusji, a na stosowną interpelację p. Fruhlinga objaśnił prezes, że celem odzyskania zdefraudowanej kwoty, dyrekcja nie mogła poczynić odpowiednich kroków, ponieważ akta i książki były w sądzie karnym, który prowadził śledztwo, i sąd zwrócił je dopiero w grudniu, z tem dodatkiem, że na podstawie przeprowadzonego śledztwa i orzeczenia rzeczoznawców okazało się, że tylko jedna osobistość popełniła defraudację, osobistość zaś ta nie żyje.

Imieniem komisji rewizyjnej wniósł dr. Leteakowski Murjan absolutorjum dla dyrekcji, co uchwalono bez dyskusji.

...

Następnie przystąpiono do zasadniczej zmiany podstawy Towarzystwa, mianowicie przemiennia porękę z nieograniczonej na ograniczoną z 5-krotną poręką.

Sprawa ta wywołała długą dyskusję, w skutek przemówienia p. Merunowieża Teofila, w którem zwrócił uwagę, że lwowskie towarzystwo zaliczkowe było wzorem dla innych w całym kraju, i że ma moralne zobowiązania w obec tych towarzystw. Dla lwowskiego Towarzystwa może to być obojętnem, czy ma ogr., czy nieogr. porękę, gdyż zawsze znajdzie odpowiedni kredyt, dla prowincjonalnych może to być szkodliwe, jeżeli takie „hasło" wyjdzie od lwów. Tow., gdyż na prowincji zrozumieją, że nieogr. por. jest coś groźnego.

Dyrekcja działa może pod wpływem paniki zeszłorocznej — i na zimne dmucha ale sprawozdanie dyrekcji wykazuje wręcz co innego — dlatego mówca jest za zatrzymaniem poręki nieogr. Dyrektor pr. Czyżewicz odpowiedział obszernie p. M. — że dyrekcja w skutek polecenia Walnego Zgromadzenia przyszła z tym wnioskiem, i właśnie przychodzi w czasie, kiedy nie ma żadnej paniki, więc spokojnie można rzecz załatwić. Towarzystwo musi przedewszystkiem o sobie myśleć, a nie oglądać się na drugich. Dla zatrzymania „uciekinierów" z kapitałami potrzebna jest w dzisiejszych stosunkach taka zmiana.

Po przemówieniu jeszcze kilku mówców, którzy przemawiali za zmianą — uchwalono prawie jednomyślnie tę zmianę.

W konsekwencji zmieniono odnośnie paragrafy w statucie co do poręki — a nadto wprowadzono zasadniczą zmianę co do praw członków (dotychczas każdy członek, mający 50 zł. własnego udziału miał wstęp na zgromadzenie z głosem.) Każdy członek bez względu na wysokość udziału miał tylko jeden głos. Po długiej dyskusji uchwalono, że prawo to dopiero posiada ten, co wpłacił 100 złr. (z rezolucją p. Starkla, co do terminu wpłaty) 2 głosy ma posiadający 500 złr. 3 gł. 1.000 złr., 4 gł. z kwotą 2.500 zł. zaś 5 gł. 5.000 zł. udziału.

Następnie przystąpiono do wyboru. Pp. Erazm Romanowski i L. Dąbczański zostali zast. dyrek. na lat 3. Do Rady nadzorczej weszli: Bykowski Juljusz, Dąbczański Leszek, dr. Małachowski Godzimir, Machayski Edward, Preksel Seweryn, Ramułt Ludwik Baldwin, dr. Zajączkowski Władysław. Do komisji rew., dr. Goldman Bernard, dr. Lewakowski Marjarf^ Wędrychowski Eugeniusz.
Posiedzenie trwało blisko 4 godz.

Kurier Lwowski - rok 1889 nr 44 strona 2 (13.02)

Zebranie miesięczne Towarzystwa prawniczego odbędzie się we czwartek dnia 14. lutego b. r. o godzinie 7 wieczorem w lokalu własnym. Porządek dzienny: Pogadanka o ingerencji sądów przy zniesieniu prawa propinacji. Ref. adw. dr. Małachowski

Kurier Lwowski - rok 1889 nr 48 strona 4 (17.02)

Wydział Towarzystwa prawniczego, zaprasza członków na Zebranie miesięczne w poniedziałek 18.bm. o godz. 7. wieczorem w lokalu własnym (ulica Karola Ludwika 1. 3. 11. piętro). Porządek dzienny: Pogadanka. O ingerencji sądów przy zniesieniu prawa propinacji. (Ciąg dalszy). Ref. adw. dr. Małachowski.

Kurier Lwowski - rok 1889 dodatek do nr 78 strona 2 (18.03)

Towarzystwo prawnicze odbyło wczoraj walne zgromadzenie pod przewodnictwem swego prezesa br. Alfreda Kannego. Sekretarz dr. Piotr Stebelski od czytał protokół ostatniego walnego zgromadzenia, a odczytania sprawozdania został uwolniony. Ważniejsze daty ze sprawozdania podaliśmy onegdaj. Przyjąwszy sprawozdanie do wiadomości zgromadzenie przystąpiło do wyborów. Przez aklamację i wśród oklasków wybrano ponownie br. Kannego prezesem, a następnie przystąpiono do wyboru wydziału. Wybrani zostali: dr. Władysław Abraham, dr. Edward Bauch, dr. Wacław Domaszewki, dr. Franciszek Hofmokl. Tomasz Łohiński, dr. Godzimir Małachowski, Karol Misiński, Karol Poglies, dr. Fryderyk Ruebenbauer, dr. Karol Stromenger. dr. Kazimierz Szczurowski, dr. Ernest Till, dr. Aleksander Balko, dr. Tadeusz Bujak, dr. Alfred Buresz. dr. Antoni Dziędzielewicz, Aleksander Lewandowski, dr. Piotr Stebelski.

Tak wybrany wydział natychmiast się ukonstytuował. Wybrani ponownie: wiceprezesem dr. Bauch, sekretarzami: dr. Stebelski i Lewandowski, skarbnikiem dr. Małachowski, bibliotekarem dr. Stromenger.

Kurier Lwowski - rok 1889 nr 67 strona 1 (08.03)

Galicyjska Kasa oszczędności.

Wobec 43 członków Towaizystwa galic. Kasy oszczędności zagaił wczoraj o godz. 10 przedpoł. prezes Tow; dr. Antoni Małecki nadzwyczajne walne zgromadzenie,

Z wydziałunadzorczego przybyli pp. Bolesław Augustynowicz, Jerzy hr. Borkowski, Wład. Gubrynowicz, Józef Kajetan Janowski, Kajetan Kajetanowiez, Stan. Markiewicz, Edmund Mochnacki, Bron. Radziszewski, Józef Różański, Karol Schayer, Karol Uhle i Korneli Winter, nie przybyli pp. Juliusz Jasa Bykowski, Wiktor Opolski, Tadeusz Skałkowski, Stan. Szczepanowski.

Zczłonków dyrekcji przybyli pp. Juliusz Mikolasz, Jan Breuer, Edward Stroynowski i Jan Dylewski. Nie przybyli Jan Franke, Tadeusz Romanowicz, Adolf Wasilewski i Leon Bratkowski.

Między innymi byli obecni: marszałek krajowy hr. Stan. Badeni i komisarz rządowy radca dworu Jagermrn, którzy są także członkami Towarzystwa. Prezes p. Małecki zagajając zebranie, oświadczył, iż jedynym ratunkiem jest akcja sanacyjna sejmu i dlatego dążyć należy do tego, aby statut nowy wszedł najrychlej w życie.

...

Dr. Dylewski zauważył, że referat ten powierzony mu został wbrew jego woli. Należał dopiero od kilku miesięcy do dyrekcji, która była w Kasie oszczędności piątem kołem u wozu — był zaledwie na kilku posiedzeniach. Dyrekcja w rzeczywistości nie miała żadnej inicjatywy ani kontroli, katastrofa w Kasie oszczędności nastąpiła skutkiem naruszenia obowiązków przez funkcjonarjuszy i skutkiem braku dozoru.

Katastrofa ta tragiczna, straszna, grozi sromotnym upadkiem instytucji — zagraża egzystencji setek towarzystw zaliczkowych, najdobroczynniejszej arterji w gospodarstwie społecznem, a w tych towarz. zaliczk. są setki tysięcy dłużników.

Dalej opowiada dr. Dylewski, że 21. z. m. Wydział nadzorczy wystosował pismo do Wydziału krajowego o wyjednanie w sejmie uchwały co do przyjęcia poręki czasowej... Wydział nadzorczy oświadczył zarazem, że poddaje się z góry wszelkim zmianom organizacji Kasy, i że obowiązuje się przedstawić nowy statut walnemu zgromadzeniu do zatwierdzenia. Statut jest dziełem kompromisowem. Wydział krajowy przyjął nawet pewne zmiany, zaproponowane przez Wydział nadzorczy. Statut musi być uchwalonym, gdyż inaczej upada akcja ratunkowa, może nastąpić bankructwo — niewypłacalność i kasa zostałaby narażoną na katastrofę i skandal.

W statucie nowym jest postanowienie, że dyrekcja urzędować ma kolegialnie, że o kredycie wekslowym decydować mają cenzorowie. W ogóle odpowiedzialność jest większa a zresztą statut domaga się uchwalenia rozmaitych regulaminów".

Następnie zabrał głos dr. Aleksander Mniszek Tchorznicki, prezydent wyższego sądu kraj. i oświadczył na wstępie, iż nie chce polemizować z wnioskiem referenta. Rażące nadużycia, które zagroziły bytowi Kasy oszczędności spowodowały rząd (?) i kraj do pospieszenia z pomocą — za co należy im się wdzięczność. Nie pozostaje nic innego, jak przyjąć „en bloc“ nowy statut, jakkolwiek ogranicza oń bardzo dotkliwie członków towarzystwa a liczni członkowie'mają poważne wątpliwości co do tego statutu. Co do przyszłości refleksje są niewesołe — a ponure i drażniące co do lat ostatnich — tak, że o tem właściwie ze spokojem mówić nie można. W r. 1843 złożyli na kasę ofiarę dobroczyńcy — nie marzyli o tem, aby ziarno padło na glebę tak bujną — w przeciągu lat 50 składki przewyższyły 30 milionów.

Z drugiej strony, coby powiedzieli ci dobroczyńcy — założyciele, gdyby zobaczyli Kasę oszczędności w stanie obecnym. Nadzwyczajny wzrost Kasy dał powód do milionowych nadużyć . Krwawo zapracowany grosz, dobytek sierot zagrożony. Zakład, który miał być dobrodziejstwem dla kraju naszego, podkopał jego kredyt. Dla ratowania instytucji musiał rząd i kraj zaprowadzić rodzaj kurateli i ograniczyć prawa członków.

Katastrofa wywołała uczucie żalu i oburzęnia. Pociechą jest to, że prowizoryczny Zarząd Kasy oszcz. składa się przeważnie z członków tow. Kasy oszcz. (pp. Jagermann. Skałkowski), również kurator K. o. hr. Badeni Stan. jest członkiem K. o. Walnemu zgromadzeniu członków najskrajniejsza zła wola nic przypisać nie może. Członkowie Towarzystwa mają tylko prawro uczestniczenia w walnem zgromadzeniu

.

Co do obowiązku badania sprawozdania dyrekcji — to było to rzeczą innego organu Towarzystwa. Niestety sprawozdania te bywały zawsze w tym kierunku stylizowane — że wszystko badano i znaleziono w porządku a walne zgromadzenie uchwaliło absolutorjum. (Do komisji rewizyjnej należeli z Wydziału pp. Wład. Gubrynowicz. Janowski i Schayer, a z Towarzystwa hr. Jerzy Borkowski, dr. Tadeusz Skałkowski i dr. Wład. Dulęba.)

Dotychczas członkom Towarzystwa nie można robić zarzutu pobłażliwości gnuśnej. Zarzut taki chyba w przyszłości będzie mógł być zrobiony, gdyby nie wyciągnęli konsekwencji i głębokiego ubolewania nad tem, co się stało.

Zapytać się godzi — jakim to sposobem się stało, że sprawozdania dawane nam odbiegały od prawdy — czy to się stało tylko na skutek lekkomyślności karygodnej .

Poważna liczba członków upoważniła p. prezydenta Tchorznickiego do oświadczenia — że zastrzega sobie w czasie właściwym postawić to pytanie i wyciągnąć z tego wnioski. Jeżeli dziś tego nie czynią, to dlatego tylko, że to nadzwyczajne zgromadzenie zwołane jedynie dla uchwalenia statutu i że karnosądowe dochodzenie może na razie dyskutowaniu tej sprawy stać na przeszkodzie.

Niewątpliwie sprawa ta traktowaną będzie na najbliższem Walnem Zgromadzeniu. Wydział nadzorczy zastanowi się przecież nad tem i zda nam sprawę. Aż do tego czasu nie formułujemy zarzutów ani przeciw wydziałowi nadzorczemu, ani. członkom dyrekcji.

P. Zdzisław Onyszkiewicz przyznał także, że położenie jest przymusowem. . Nawiązując do słów p. Markiewicza, zaznaczył, że jest to bardzo charakterystycznem, iż nikt nie winien — a katastrofa nastąpiła.

Na to się przecież wybierało wydział nadzorczy i członków dyrekcji, aby kontrolowali i spełniali swe obowiązki (oklaski).

Mówią tylko o braku kontroli ze strony rządu — a czy wybrany przez nas wydział, ze swoim prezesem i członkami dyrekcji nie powinni byli wykonywać kontroli — choćby rządu wcale nie było. Zaiste, stuletnia niewola nie nauczyła nas niczego, skoro oglądamy się na czapeczkę z orzełkiem, albo na nahajkę kozacką.

U nas nie dobrze!

Mnóstwo ludzi przyjmuje rozmaite urzędy daje się wybierać na prawo i lewo, na to, aby nie spełniać wcale obowiązków. Ten zanik poczucia obywatelskiego sprowadził katastrofę. W nieszczęściu nie powołano nawet członków towarzystwa. Najgorzejby było, gdybyśmy ukrywali chorobę — jest on za tera, aby wyciąć do żywego, a ciało wyzdrowieje.

Dr. Małachowski wniósł trzy rezolucje, mające na celu zmianę statutu — nie na razie, lecz.w przyszłości. Nowy statut pozwala na udzielanie pożyczek także i na grunta włościańskie. To mogłoby narazić finanse Kasy oszcz. na niebezpieczeństwo. To nie powinno być zadaniem Kasy oszcz., na to jest Bank krajowy. Należy więc polecić wydziałowi Kasy oszcz., aby w regulaminie przyjęto postanowienie, że włościańskie posiadłości mają być wyjęte. Dalej wniósł, aby oznaczono pewne maximum , do którego może udzielić pożyczkę dyrekcja, a po za tem maximum decydować ma Wydział. Wreszcie domagał się, aby przywrócono w statucie, że walne zgromadzenie zastrzega sobie, najwyższy kierunek i nadzór zakładu.

Dr. Sołowij polemizował z dr. Małachowskim. twierdząc, że pożyczki udzielane na grunta rustykalne, nie są gorsze od tabularnych i że chłop jest doskonałym płatnikiem. W chwili, gdy Sejm tak wspaniałą ofiarę uczynił, nie wypada robić różnicy pomiędzy rustykalnemi a tabularnemi gruntami.

Dr. Małachowski w odpowiedzi zauważył, że jest za tem, aby włościanom o ile możności ułatwić kredyt tani — powinny być do tego specjalne instytucje, nie sądzi jednak, aby Kasa oszcz. była do tego kwalifikowaną. Zresztą gdyby udzielano takie pożyczki, to działoby się to naturalnie z krzywdą dla mieszczan, rękodzielników, przemysłowców i właścicieli mniejszych realności, dla których ona służyć miała.

Ostatecznie po dwukrotnem głosowauiu odesłano rezolucje dra Małachowskiego do Wydziału nadzorczego, poczem na wniosek dr. Roińskiego zamknięto dyskusję i przyjęto wniosek przedstawiony przez referenta co do statutu jednomyślnie.

Bez dyskusji przyjęto także następujące wnioski referowane również przez p. Dylewskiego:
I. Tow. gal. kasy oszczędności daje wyraz swej wdzięczności W Sejmowi i pp. namiestnikowi hr. Pinińskiemu i marszałkowi kraj. hr. Badeniemu za ich zarządzenia zdążające do utrzymania tej ważnej instytucji krajowej, wielce zagrożonej wskutek nie sumienności funkcjonariuszy w swym bycie i swej statutami zakreślonej działalności.
II. Niemniej dziękuje Towarzystwo wszystkim do akcji sanacyjnej powołanym osobistościom a szczególnie radcy dworu Jagermanowi za znakomitą, i skuteczną pracę.
III. Towarzystwo gal. kasy oszczędności uchwaliło nowy statut przedłożony mu do uchwały i poddało się'kontroli W. Sejmu w tej nadziei, iż najwyższa władza autonomiczna krajowa po zaistnieniu warunków" w §. 32. ust. 2 statutu poszczególnionych przywróci Towarzystwu dotyczasowy autonomiczny zarząd.

.

...

Kurier Lwowski - rok 1889 nr 90 strona 1 (31.03)

Gal. kasa oszczędności.

Wczoraj odbyło się walne zgromadzenie, które zagaił prezes JE. Russocki, podnosząc rozwój instytucji i ostrożne dziełanie dyrekcji. W końcu wpomniał o śmierci członków śp. Hallera i Stromengera, których pamięć zgromadzenie uczciło przez powstanie.

...

Następnie odczytał dyrektor p. Z i m a sprawozdanie rachunków za r. 1888. Zaznaczył, że znaczne obniżenie stopy procentowej zmniejszyło cokolwiek zysk roczny, ale stosunki finansowe tak się ukształtowały, że z trudnością można lokować na 3 i 3i1/2% kapitały w innych instytucjach, potrzebne jako rezerwy dla wydanych promes pożyczkowych.

Przy wyborze prezesa otrzymał hr. Russocki 23 głosów na 44 głosujących. Ponownie wybrany podziękował za zaufanie.

Następnie wybrani zostali ponownie do wydziału występujący w myśl statutu: Ks. Feliks Zabłocki, ks. Kajetan Kajetanowicz, August br. Romaszkan, Stanisław Markiewicz, Bolesław Augustynowicz; w miejsce zaś śp. Strornengera wybrano p. Karola Schayera.

Do dyrekcji wybrano ponownie: dra Józefa Malinowskiego, dra Leona Bilińskiego, a jako nowego: Jana Brajera.

Do komisji rewizyjnej wybrano: dra Piotra Grossa, hr. Borkowskiego i Gubrynowicza Wład. Potem przystąpiono do sprawy podwyższenia djurnurn naczelnemu dyrektorowi

...

Nad wnioskami Wydziału wywiązała się obszerna dyskusja, w której wystąpili przeciw wnioskom pp. Markiewicz, Gubrynowicz, Damian Czajkowski, Schellenberg, dr. Radziszewski, za jedynie dr. Gross Piotr.

P. Markiewicz przedewszystkiem przypomina, że uchwalone 10 gld. dla naczelnego dyrektora, tyczyły się wyłącznie śp. dra Tarnawieckiego, co zaś do wynagrodzenia dr. Roińskiego, dotychczas niebyło żadnej uchwały walnego zgromadzenia. W innych wielkich instytucjach finansowych dyrektorowie za całodzienne zatrudnienie biorą po 4. lub 5.000 gld., a nawet dyrektor urzędujący GKO, który cały oddany jest instytucji, która zawdzięcza mu swój rozwój, pobiera 6.000 gld., jakby to wyglądało, ażeby za jedną godzinę naczelnemu dyrektorowi płacono blisko 5.500 gld.

Jeżeli dr Roiński miał możność zostać członkiem Rady nadzorczej Banku hipotecznego, to mógł wybrać, co wolał, ale on się zapytywał jedynie o kolizję. Zawsze godność naczelnego dyrektora GKO jest większą. Jeżeli chodzi o korzyści materjalne, to dr. Roiński niezawodnie ma znaczne od tych, którzy zaciągają pożyczki w GKO, jego bowiem kancelarja załatwia te sprawy, co zapewne przewyższa korzyści członka Rady w Banku hip. Mówca jest zatem, aby już pozostawić dr. Roińskiemu 10 gld., ale w przyszłości n. dyrektor nie powinien więcej pobierać, jak 5 gld.

...

P. Schellenberg podnosi, że GKO. nie jest bankiem, ale instytucją humanitarna. Przykro już było, że w r. 1871 odstąpiono od zasady i wbrew statutom uchwalono wynagrodzenie śp.Tarnawieckiemu. Jeżeli raz popełniono błąd, następnie drugi raz, to z tego nie wynika . aby trzeci raz miało się to stać. To co się działo, było nielegalnem, a jeżeli zgromadzenie już uznawało, że naczelnemu dyrektorowi płacić należy, to w tym duchu zmienić potrzeba § 58 statutu — a do tego czasu odroczyć całą sprawę.

Po przemówieniu sprawozdawcy przystąpiono do glosowania. Po dłuższej dyskusji formalnej lich wala zgromadzenie glosować imiennie .

Najdalej idącym wnioskiem było przejście do porządku dziennego.

Za przejściem do porządku dzinnego głosowali: pp Augustynowicz Bolesławw, hr. Borkowski Jerzy, Brajer Jan , Czajkowski Damian, ks. Faciewiez, Gross Ferdynand. Gubrynowicz Władysław, ks. Kajetanowicz, Kisielka Karol, Kochanowski, Kropiowski, dr. Kuczkiewicz,Laskowski, dr. Małecki, Markiewicz, Onyszkiewicz, dr. Radziszewski. Sehayer, Stanowski, ks. Zabłocki, Zajączkowski Władysław.

Przeciw przejściu do porządku dzinnego głosowali: pp. dr. Czajkowski Jan. Gizowski. dr. Gross Piotr, Heilig, dr. Kabat, Kędzierski, dr. Kratter, dr. Krzyżanowski, dr. Malinowski, dr. Małachowski, Mikolasch, Podlewski Edward, Polanowski Stanisław, Potocki Emil, b. A. Romaszkan , Schellenberg, ks. Szeligowski , radca Winter i prof. Zacharjewiez.

Wniosek przejścia do porządku dziennego, a zatem odrzucenie brzydkiej pretensji dr. Roińskiego przyjęto 21 głosami przeciw 19. Wynik ten był wkrótce znany w calem mieście i wszędzie wywołał najwyższe zadowolenie i wysokie uznanie dla mężów, którzy wystąpili jawnie przeciw zamachowi.
Od glosowania usunęli się pp. Szemelowski,Łepkowski, Jasiński, a w końcu i dyrektor p. Z im a, który w lej sprawie nie mógł glosować.
Nad drugim wnioskiem wydziału zgromadzenie przeszło również do porządku dziennęgo.
Wniosek p. Schellenberga co do zmiany § 58 stat. odesłano do dyrekcji

Kurier Lwowski - rok 1889 nr 95/99 strona 7 (05/09.04) i wiele dalszych

O ingerencji Sądów przy zniesieniu Prawa Propinacji w Galicji
Napisał adw. Dr. G. Małachowski
Dziełko obejmuje rozbiór krytyczny odnośnych przepisów, zastosowanych dla ustaw praktycznych, tudzież zawiera dosłowny tekst wszystkich ze zniesieniem prawa propinacji w związku będących ustaw (eesar. patent, z r. 1850 i 1853, ust. kraj. z 30. grudnia 1875 1 26. stycznia 1884 r. itd.) rozporządzeń minist. i orzeczeń Najwyż. Trybunału z przytoczeniem wypadków praktycznych, dla w łaścicieli propinacji.
Nakładem księgarni Seyfartha i Czajkowskiego we Lwowie Cena 1 zł., z przesyłką pocztową 1 złr. 15 cent.

Kurier Lwowski - rok 1889 nr 148 strona 4 (28.05)

Fundacja imienia Henryka Strzeleckiego.

W tych dniach rozesłano w znacznej liczbie egzemplarzy odezwy komitetu wykonawczego fundacji stypendyjnej imienia Henryka Strzeleckiego. Komitet, do którego powołano ua ostatniem walnem zgromadzeniu leśników pp. Romana hr. Potockiego, dr. Małachowskiego, dr. Tomasza Staneckiego, Piotra Hirscha i Romualda Makarewicza, wzywa wszystkich właścicieli lasów, leśników oraz przyjaciół leśnictwa do wprowadzenia w życie tej fundacji przez nadsyłanie składek. Namiestnictwo zezwoliło na zbieranie do końca bieżącego roku, należy się zatem spieszyć. Nie należy wątpić, że społeczeństwo nasze cale, uznając niespożyte prawdziwie zasługi profesora Strzeleckiego około gospodarstwa lasowego w naszym kraju, pospieszy z obfitymi datkami na rzecz tej fundacji, z której pożytki obracane będą na wsparcie ubogich uczniów krajowej szkoły lasowej we Lwowie.

Do zbierania składek upoważniono delegatów galicyjskiego Towarzystwa leśnego, osobnymi przez władzę widymowanymi certyfikatami; datki zaś wprost od ofiarodawców przyjmuje komitet pod adresem p. Romualda Makarewicza, sekretarza i skarbnika komitetu we Lwowie, plac Chorążczyzny, 1. 4. Nazwiska dawców i kwoty będą ogłoszone w Sylwanie, a w miarę możności także i w czasopismach politycznych.

Kurier Lwowski - rok 1889 nr 182 strona 4 (03.07)

Zjazd koleżeński.

Piękna uroczystość koleżeńska odbyła się w ubiegłą sobotę we Lwowie. Uczniowie gimnazjum bernardyńskiego, którzy w r. 1869 opuścili mury tego zakładu i dziś po całym kraju rozprószeni, zajmują już piękne stanowiska, zjechali się do Lwowa, ażeby po latach 20tu odnowić węzły przyjaźni i koleżeństwa. Wśród powitań i poznawania się dawnych kolegów między sobą nie brakło scen wzruszających , a były i nader charakterystyczne. Nierzadko stawało naprzeciw siebie dwóch ludzi, którzy doskonale wiedzieli, że się znają , a jednak jakby się nie poznawali, wiedzieli, że lata ze sobą przeżyli, a jednak wzajemnie nazwisk swych pozapominali. Życie płynie dziś szybko, pamięć zużywa się i zaciera łatwo.

Kiedy się obliczono, okazało się, że z 61 wspólkolegów, którzy w r. 1869 stanowili klasę VIII, do apelu stanęło 40tu ; 17tu przybyć nie mogło dla ważnych przeszkód , 4ch zaś już śmierć zabrała. Na zebraniu byli także ówcześni profesorowie najwyższej klasy gimn. pp. ks. kan. Mazuiak, dr. Stanecki, Krystyniaeki, Hann, dr. Benoni i Baranowski teraźniejszy inspektor, tudzież teraźniejszy dyrektor tego gimn. dr. Samolewicz.

Właściwy obchód jubileuszowy odbył się 29. zm. Z rana byli wszyscy uczniowie VIII kl. ówczesnego jedynego polskiego gimn. we Lwowie, zgromadzili się w kościele 00. Bernardynów, i jak za dawnych czasów, w szeregach stojąc, wysłuchali mszy uroczystej. Następnie udali się gremjalnie w towarzystwie profesorów do starego budynku gimnazjalnego, do tej samej VIIIej klasy, którą uczestnicy obchodu przed 20 laty opuścili, i tam zasiedli na swoich dawniejszych miejscach , tak jak obok siebie wówczas siedzieli. Na katedrze zajęli miejsca profesorowie. I w tej chwili zaszedł najpiękniejszy moment uroczystości, który wszystkich do głębi po ruszył. Ks kan. Mazurak , ówczesny katecheta, wyjął bowiem katalog uczniów z r. 1869 i zaczął go jak ongi odczytywać, a obecni dawnym jeszcze zwyczajem odpowiadali każdy za siebie ad sum. Za nieobecnych rozbrzmiewało po sali wśród uroczystej ciszy od czasu do czasu dawne, dobrze znane abest, które teraz z prawdziwym żalem przyjmowano do wiadomości.

Po odczytaniu katalogu trwała długa chwila głębokiego wzruszenia. Następnie dr. Małachowski wygłosił mowę powitalną, w której wziął za temat hasła nieśmiertelnej ody do młodości.

Po południu odbyli uczestnicy obchodu wspólną wycieczkę do Zimnej Wody. Wieczorem o godz. 9 zebrano się na wspólną ucztę w sali , Sokoła. “ Honorowe miejsce przy stole zajęli profesorowie. Uczta była skromna, a nastrój jej był podniosły i serdeczny. Pierwszy toast wzniósł p. Laskowski na pomyślność ojczyzny ; drugi po dłuższej akademickiej mowie prof. Krystyniacki, który wypił zdrowie "dzieci w ręce obecnych ojców". Z kolei ówczesny uczeń a dzisiejszy profesor gimnaz. p. Bogusz, wzniósł zdrowie czcigodnych profesorów.

Po odczytaniu telegramów od .nieobecnych' (między innemi od ówczesnego profesora p. Zygm. Sawczyńskiego), kolega dr. Semkowicz Aleks, wzniósł toast ukochanego nieobecnego kolegi Apolinarego Ujejskiego, złożonego ciężką chorobą a bawiącego w Rożnowie na Morawie.

Inspektor p. Baranowski pił na cześć niezagaslych ideałów w ręce inicjatorów zjazdu pp. adw. Małachowskiego, Kaźm. Laskowskiego, radcy nam. i Justyna Langa, urz. Tow. kred. ziem. Kolega dr. Kadyi Henryk wzniósł toast na cześć prof. Staneckiego, prof. Benoni zdrowie wdzięcznych uczniów, kol. Agopsowicz zdrowie nieobecnych pań, kol. Jan Skwarczyński (notarjusz) zdrowie inicjatorów zjazdu, kol. Lewakowski Aleksander (urzędnik banku) zdrowie kol. Laskowskiego, wreszcie prof. Stanecki zdrowie ojczyzny, a ks. kanonik Mazurak zakończył w pięknem przemówieniu szereg toatów wzniósłszy „Kochajmy się'

.

Podczas uczty przygrywała kapela „Harmonji" a między innemi zaintonowała znane Gaudeamus igitur. które obecni z prawdziwie młodzieńczą werwą jak za dawnych czasów chóralnie odśpiewali.

Po uczcie przeprowadzono jeszcze dłuższą przeważnie w tonie humorystycznym utrzymaną dyskusję co do kwestji przyszłego zjazdu i w końcu uchwalono pozostawić ją komitetowi. Nareszcie za inicjatywą prof. Bogusza zebrano składkę dla dobrze znanego i łubianego tercjana Ignacego Dobrzańskiego, który jak sam o sobie mawiał, ongi byt „najstarszym profesorem gimnazjum', — a dziś ciężką złożony jest niemocą.

W ten sposób piękna ta uroczystość zakończyła się pięknym aktem humanitarnym. Nareszcie jeszcze jeden moment. W niedzielę w kościele katedralnym odprawił ks. kan. Mazurak cichą mszę żałobną za zmarłych uczniów — na którą bawiący we Lwowie uczestnicy obchodu zebrali się w komplecie.

Komitet urządzający wyda pamiętnik zjazdu, który dla uczestników jego i rodzin będzie piękną pamiątką

Kurier Lwowski - rok 1889 nr 254 strona 1 (13.09)

II. Zjazd prawników i ekonomistów polskich we Lwowie.

Po nabożeństwie w kościele archikatedralnym odprawionem przez biskupa ks. Puzynę, uczestnicy zjazdu zgromadzili się we wspaniale przystrojonej sali ratuszowej. Sala przepełniona. Na galerjach panie licznie się zgromadziły. Na zgromadzeniu jawili się wszyscy naczelnicy władz rządowych i autonomicznych, jakoteż biskupi. W pierwszym rzędzie zasiedli przeto namiestnik hr. Badeni, arcybiskupi: ks. Morawski i Issakowicz, biskup Puzyna, dr. Smolka, Pietruski, Simonowicz, Jaworski, prezydent sądu krakowskiego itd.

Zgromadzenie zagaił prezes komitetu zjazdu prof. dr. Piętak dłuższą przemową, — w której przedewszystkiem serdecznie powitał braci z całej Polski, dziękując im, że nie szczędząc trudów, tak licznie przybyli.

Następnie podziękowawszy książętom kościoła i dygnitarzom różnych władz, że się jawili, podniósł znaczenie zjazdów i obszernie skreślił zadanie prawników i ekonomistów i wyraził wiarę w użyteczność obecnego zjazdu.

Imieniem miasta powitał zacnych i miłychgości prezydent p: Mochnacki ....

...

Przystąpiono do ukonstytuowania prezydjum. Wybrano w myśl propozycji komitetu przez aklamację: Prezesem dr. Smolkę Franciszka, I. wiceprezesem dr. Spasowicza, II. profesora wszech, krak. dr. Kasparka, III. prezydenta sądów p. Simonowicza; na sekretarzów wybrano dr. Abrahama Władysława i dr, Tilla Ernesta.

Przewodniczącym sekcji prawniczej został prof. dr. Zoll, zaś sekcji ekonomicznej dr. Pieczyński Józef.

Dr. Piętak spełniając, jak powiedział miły obowiązek, powitał imieniem komitetu obecnego na zgromadzeniu męża niepospolitej nauki, którego wszechnica krakowska i lwowska mianowały doktorem honorowym, zaszczytnie znanego ekonomistę dr. Supińskiego, co zgromadzeni przyjęli hucznemi oklaskami.

Prof. dr. Kasparek wniósł, żeby wysłać telegram do prezesa I. zjazdu hr. Augusta Cieszkowskiego, który to wniosek wśród oklasków jednomyślnie przyjęto.

Do komisji rewizyjnej wybrano: dr. Małachowskiego, dr. Marchwickiego i dr. Zgórskiego.

Poczem nastąpił odczyt p. Skarżyńskiego i na tem zakończyło.się pierwszo plenarne posiedzenie.

Kurier Lwowski - rok 1899 dodatek do nr 176 strona 2 (26.06)

Minister sprawiedliwości Ruber przyjechał wczoraj wieczornym pociągiem do Lwowa w towarzystwiebszefa srkcji dr Alberta Roschla, Na przeciw gości wyjechał prezydent apelacji p. Tchorznicki. Na dworcu lwowskim jawili się wszyscy urzędnicy sądowi w uniformach, namiestnik, prezydent miasta dr. Małachowski, dyrektor policji i w. i. Minister po powitaniu zebranych udał się w to w. p. Tchorznickiego i namiestnika do hotelu Imperial, gdzie zajął pomieszkanie na pierwszem piętrze, a za chwilę udał się. pieszo w towarzystwie dr. Roschla do Grandhotelu na kolację.

Kurier Lwowski - rok 1899 dodatek do nr 194 strona 1 (15.07)

Galic. Kasa oszczędności.

O g. 10:20 zagaił przewodniczący wydziału dr. Piętak nadzw. walne zgromadzenie Tow. Galic. Kasy oszczędności i przedstawił komisarza rządowego radcę Czyżowskiego, członków' dyrekcji pp.: dra Steczkowskiego, Nikorowicza i dra Stroynowskiego, wreszcie syndyka dra Dąbrowskiego. Obecnych było członków 52., Nieobecność swoją usprawiedliwili pp.: dr. Małachowski, Mochnacki, Barwiński, Kułaczkowski i Dzikowski.

...

Kurier Lwowski - rok 1899 nr 338 strona 5 (06.12)

Franciszek Smolka

Zwłoki sędziwego parlamentarzysty jeszcze przez cały wczorajszy wieczór nie leżały na katafalku z powodu ostatecznych przygotowań. W mieszkaniu zmarłego przy ulicy Słowackiego zgromadziła się cała rodzina, której w godzinę mniej więcej po zgonie śp. Smolki złożył marszałek krajowy, hr. Badeni, osobiście kondolencję. Nadto złożyli swoje ubolewanie także namiestnik hr. Piniński, prezydent dr. Małachowski i prezydent sądu apelacyjnego p. Tchorznicki. Uwiadomiono również w drodze telegraficznej cesarza o śmierci prezydenta sejmu kromieryskiego.

Wieczorem odbyła się nadzwyczajna, kwadrans trwająca sesja Wydziału krajowego, na której uchwalono zwłoki śp. Smolki pochować na koszt kraju, nie wysyłać rodzinie pecjalnego pisma kondolencyjnego, ale za to upoważnić marszałka, aby przemówił imieniem kraju w chwili, kiedy trumna wyniesioną zostanie z pomieszkania i urządzić za duszę zmarłego żałobne nabożeństwo, które się od będzie w sobotę dnia 9. bm. w kościele archikatedralnym łacińskim.

Sam pogrzeb odbędzie się we czwartek d. 7. bm. rano godz. 11. Z ratusza i gmachu Wydziału kr. powiewają flagi żałobne.

Kurier Lwowski - rok 1899 nr 340 strona 1 (08.12)

Pogrzeb Franciszka Smolki.

Dzwony kościołów lwowskich zabrzmiały chwałą wielką i miłością, narodu pożegnanie ostatnie niosąc temu, który przez całe pół wieku zaszczyt imieniu polskiemu przynosił i był tego imienia na świat cały głośnym heroldem. Ludność Lwowa i całej części Polski w której żyjemy, zjednoczyła się w oddaniu ostatniego hołdu wielkiemu człowiekowi, a pogrzeb ten wczorajszy, to wielka — historyczna manifestacja, wszystkich klas społecznych i warstw, wszystkich zawodów, to wielkie wspomnienie tego wszystkiego co w ostatnich pięćdziesięciu latach przeżyliśmy i strasznego ucisku i wiosny wolności chwilowej i późniejszych stanów wyjątkowych i usiłowań konstytucyjnych i wreszcie tej dzisiejszej pracy naszej na polu odrodzenia narodowego.

...

DOPISAC !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11

Osoby

 

Sprawy

 

Translate this page:

Webdesign service by Sarkis. Outsourcing by FreelanceWebmarket.